Pożegnanie e-zina
Cóż… ta chwila musiała nadejść. Od wielu miesięcy wiadome było, że “Przebudzenie” umarło, choć ja sam odwlekałem ten moment, nie mogąc przed sobą przyznać, że to już koniec. Jednak czasem lepiej spojrzeć prawdzie w oczy, niż łudzić się bez końca. Drodzy czytelnicy - ogłaszam zamknięcie e-zina. Wydawanie magazynu zostaje zakończone; tym samym numer piąty jest ostatnim, który się ukazał.
Stwierdzam to dość późno, jeśli spojrzeć na datę wyjścia ostatniego numeru, lecz - jak to mówią -… […]
News z: bok@nieznany.pl